Geoblog.pl    pavep    Podróże    Kambodża - Laos 2012    Monkey island:)
Zwiń mapę
2012
05
kwi

Monkey island:)

 
Kambodża
Kambodża, Koh Rong
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3616 km
 
Planem na następny dzień była wyspa Koh Rong, gdzie znajduje się resort z barem o nazwie Monkey Island. Na wyspę codziennie płynie kilka łodzi. Ceny wahają się od 15 do 20 USD za bilet w dwie strony.
Za 20 USD można bezpośrednio dostać się do wioski rybackiej gdzie mieści się moneky resort, południowa strona wyspy.
My oczywiście nie idziemy na łatwiznę, wybieramy opcję za 15 USD, i lądujemy na północnej stronie wyspy (5 USD w kieszeni). Obstawiamy 3-4 godziny trekkingu przez wyspę do rybackiej wioski która leży na południowej stronie. Bez mapy, na czuja kierując się w stronę południa, trekking, drogą, plażą i dżunglą zajmuje nam około 6 godzin:)

Idąc drogą 2 godziny minął nas dosłownie jeden samochód, z racji szybkiego tempa idę przodem i co rusz wchodzę z drogi w dżunglę szukając jakiegoś skrótu, po godzinie kończy mi się woda, jestem bardzo zmęczony. Na moje szczęście przy drodze był mały bambusowy domek w którym jakiś chłopak jadł rybę z ryżem, dzieli się ze mną lunchem, dostaje tyle wody ile tylko mogę unieść i idę dalej. (Za to kocham Kambodżę, jestem bardzo bezpośrednią osobą i szybko nawiązuję kontakty, często podchodziłem do ludzi i pytałem się czy mogę spróbować jedzenia które akurat jedli, zawsze kończyło się to wspólnym sytym posiłkiem:)

Za trzecim razem wszedłem do dżungli i idąc ścieżką napotkałem w końcu rodzinę mieszkającą miedzy drzewami, jedna osoba mówiła łamaną angielszczyzną i powiedziała mi że idę w dobrym kierunku:) co ciekawe, Nie mieli dachu nad głową tylko jakieś łóżka zbite z bambusa, a poczęstowali mnie herbatą z lodem:)

Wróciłem się na drogę i czekałem na Lyubę i Samuela, Po 6 godzinach dotarliśmy do wioski rybackiej. Jest to mała wioska w której żyje kilkanaście rodzin, do tego jest kilka małych resortów z bungalow, w tym Monkey Island resort. Link poniżej:

http://monkeyisland-kohrong.com/

W Bungalow były wolne miejsca, ale 20-30 USD za trójkę to dla nas za dużo, udaliśmy się do wioski gdzie zamieszkaliśmy u rybaków, Mieliśmy jedno wielkie łóżko na trzy osoby. Cena 2 USD od osoby:) Polecam!!! Gdyby nie napięty plan wyjazdu z chęcią zostałbym tam nawet i tydzień!

Wyczerpani wzieliśmy szybko prysznic oczywiście polewając się małym wiaderkiem wody z beczki:) szybka kąpiel w morzu i padliśmy wyczerpani do spania!

Obudziłem się około 1 w nocy i chciało mi się bardzo pić piwa, wstałem i udałem się 200 metrów plażą do barku monkey island, tam spotkałem Martina z Irlandii którego poznałem w Siem Reap. Dosiadłem się do towarzystwa i zacząłem sączyć piwko. (puszka piwa w barze na plaży1 USD, za to też kocham Kambodże), w barze siedzieli sami backpacerzy, żadne niedzielne towarzystwo, każdy zaczął opowiadać o sowich planach i podróżach, wdałem się w dyskusję z jednym Żydem, który nie dawno skończył służbę wojskową na temat potencjalnego konfliktu między Izraelem i Iranem. (każdy Izraelczyk musi odbyć 3 letnia służbę wojskową-obowiązkowo)
około 3 nad ranem popływałem z całym towarzystwem w morzu i udałem się w końcu spać!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (9)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
pavep
Paweł Wolański
zwiedził 9% świata (18 państw)
Zasoby: 178 wpisów178 61 komentarzy61 791 zdjęć791 6 plików multimedialnych6
 
Moje podróżewięcej
01.01.1970 - 01.01.1970
 
 
13.05.2015 - 15.05.2015
 
 
11.05.2014 - 02.06.2014